10. MEDYTACJA OKULTYSTYCZNA


Technika medytacji okultystycznej jest czynnikiem wybitnie twórczym na naszej planecie. Jest twórcza, gdyż ci, którzy stosują którąś z jej form, biorą udział w szerokim procesie, będącym odbiciem i odpowiednikiem twórczego rytmu naszego życia na Ziemi. Medytacja okultystyczna, oparta na wiedzy o przepływie energii, dostrojona jest do pulsacji, życia lub oddechu Boga: wdech-pauza-wydech-pauza, wszystkie prawdziwie okultystyczne formy medytacji powtarzają ten czterostopniowy rytm.

Ten rytm przejawia się tu jako: skoordynowanie, przenikanie, zblianie się do wyższego ośrodka świadomości i kontakt z nim, czy byłaby to dusza, Trójca święta, Hierarchia czy Mistrz. Potem nastpuje wyższe interludium, podczas którego umysł, utrzymywany stale w świetle, postrzega większe światło, jest pod jego wpływem i jest nim przeniknięty. Po wyższym interludium następuje kondensowanie energii, cyrkulacja przepąywu energii zgodnie ze specyficznym celem i wzorcem. Przepąyw energii zostaje następnie zakotwiczony, zogniskowany i ukierunkowany w planowanym działaniu, jest to niższe interludium, w którym umysł otrzymuje inspiracje i stymulowany jest do podjęcia działań.

Ten wzór energetyczny i rytm życiowy powtarzane są wciąż na nowo w życiu Logosu naszej planety i we wszystkich fazach nawiązywanych przez Niego związków i rozpoczynanych ewolucji. Na przykład spotkania medytacyjne przy pełni Księżyca odbywają się podczas wyższego interludium w miesięcznym cyklu medytacyjnego procesu naszej planety. Okres nowiu Księżyca odpowiada niższemu interludium. To samo zauważyć można także w rocznym cyklu dwunastu duchowych świąt.

Wyższe interludium w rocznym cyklu to trzy główne święta duchowe: Wielkanoc, Wesak i święto Chrystusa, czyli okresy pełni, gdy Słońce przebywa w zodiakalnych znakach Barana, Byka i Bliźniąt. Jest to czas najwyższej inspiracji i przenikania, gdy wyjątkowe warunki solarne otwierają kanał dla niezwykle ułatwionego spływu energii. W czasie pełni Księżyca, gdy Słońce znajduje się w znakach Wagi, Skorpiona i Strzelca doświadczamy wpływu biegunowych przeciwieństw w stosunku do trzech znaków, w których przypadają główne duchowe święta.

To podczas niższego interludium możemy uzyskać lepsze mentalne poznanie tego, co oznaczała inspiracja otrzymana podczas głównych świąt, oraz tego, jaki nacisk i kierunek są potrzebne w związku z bezpośrednim zadaniem ludzkości. Decyzja zostaje podjęta w punkcie równowagi w znaku Wagi, poddawana jest ona próbie w Skorpionie, a nadany jej jest kierunek w Strzelcu.

Znamienne jest, że co siedem lat na końcu tego trzymiesięcznego okresu (w dniach 19-26 grudnia) obchodzony jest świąteczny tydzień Nowej Grupy Służebników świata, ponieważ grupa ta funkcjonuje w punkcie niszego interludium. Analogicznie - wyższe interludium stanowione jest przez Nirmanakajów, Boskich Kontemplujących. Obie te grupy są grupami łącznikowymi: wyższa wiąże Hierarchię z Szambalą i interpretuje inspiracje Szambali dla Hierarchii, natomiast Nowa Grupa Służebników świata stanowi niższe ogniwo łączące ludzkość z Hierarchią i interpretuje Jej przekaz dla ludzkości.

Ten sam cykliczny rytm można również dostrzec w tajemnym działaniu Hierarchii w każdym stuleciu: wyższe interludium inspiracji i wpływu następuje w dwudziestym piątym roku, a niższe - w roku siedemdziesiątym piątym każdego wieku.

W każdym roku bezpośrednio przed świętem Wielkanocy, przed pierwszym z serii świąt z wyższego interludium, w okresie, gdy Słońce znajduje się w znaku Ryb, znaku Zbawiciela świata, jesteśmy pod wpływem potęgi doskonałego Chrystusa, natomiast bezpośrednio przed niższym interludium, będącym w opozycji, doświadczamy wpływu znaku Panny, który pobudza narodziny świadomości Chrystusowej w ludzkim sercu. Jest to jedyna energia i inspiracja, dzięki której ludzkość może skutecznie i właściwie wykorzystać możliwość przeniesienia wizji, idei i ideałów w praktyczne działanie zgodnie z Planem.

Zatem medytacja okultystyczna staje się twórcza, gdy prowadzona jest w sposób świadomie zestrojony z rytmiczną pulsacją oddechu Boga, korespondując z przypływami i odpływami witalnej energii Słołca. Zrozumienie tych powiązań uświadamia nam, iż nasza tak zwana osobista medytacja jest w rzeczywistości częścią wielkiego procesu medytacyjnego prowadzonego na wszystkich poziomach świadomości wszelkiego życia na Ziemi. W ten sposób stajemy się nie tylko współpracownikami, lecz i współtwórcami w Boskim Planie ewolucyjnym, który jest ostatecznym przeznaczeniem ludzkości.

Mary Bailey