Biuletyn Nr 137 Wrzesień 2001 JEDNOŚĆ MIĘDZYNARODOWA Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Administrator   
03.01.2009.

JEDNOŚĆ MIĘDZYNARODOWA

Można by spytać, jaki jest związek między jednością międzynarodową a pracą Trójkątów ? Odpowiedź jest krótka: całkiem pokaźny. Dłuższa odpowiedź ukazująca znaczenie ezoteryczne tego związku jest nieco mniej oczywista. Ten brak oczywistości nie oznacza jednak, że związek ten jest bez znaczenia czy potencjalnej siły. Boski Plan może się wydawać niejasny z naszego normalnego sposobu patrzenia na świat, lecz to własnie znaczenie i potencjalna siła zasadniczych idei tego Planu sprawiają, że ludzka świadomość powoli ale w sposób nieunikniony kieruje się do swego boskiego celu. Praca Trójkątów ma wszelkie dane, by wywrzeć podobny wpływ na idee jedności całego świata. Jedność świata jest ideałem, który stał się oczywisty w wyniku dzielących świat wojen w XX wieku. Świat, w którym rządzi fanatyczny nacjonalizm, separatyzm i chęć zysku, nie tworzy odpowiedniego klimatu dla wyrażania energii światła, miłości i woli-do-dobra. Te energie Boskiego Planu muszą przepływać i cyrkulować swobodnie, aby mogły wyrażać boski zamysł świata zjednoczonych narodów, jaki istnieje w umyśle Boga. Praca Trójkątów ma do odegrania unikalną rolę w tym procesie, ponieważ zapewnia nieprzerwany przepływ energii poprzez wszystkie granice i bariery.

Wszyscy pracownicy Trójkątów powinni pamiętać, że ich subiektywna praca odgrywa rolę ezoterycznej więzi. Ma ona swój odpowiednik na wyższej płaszczyˇnie. Praca ta jest "droga sercu Hierarchii Duchowej" i właśnie z tego serca pochodzą energie, które płyną poprzez Hierarchie, od której my z kolei czerpiemy siłę i inspirację. Praca członków Hierarchii polegająca na rozsyłaniu na cały świat energii Światła i Miłości również oparta jest na modelu trójkątów. Ponad Hierarchią ten sam wzorzec trójkątów kieruje przepływem energii między gwiazdozbiorami, układem słonecznym i planetami. Wydaje się, ze trójkąt jest podstawowym symbolem mocy i równowagi w całym wszechświecie. Dlatego właśnie jest on tak ważnym archetypowym wzorcem, z którym my również powinniśmy pracować. Nasza codzienna praca w trójkątach pomaga podnieść ludzką świadomość, aby wibrowała synchronicznie z tym uniwersalnym wzorcem. Pomaga on ludzkości przybliżyć się do metod pracy Hierarchii i światów będących ponad nią. Jest to podstawowy sposób rozsyłania uniwersalnej energii miłości, która wyraża się jako dobra wola. A dobra wola "jest kamieniem probierczym, który przeobrazi świat." Celem tego procesu transformacji jest jedność świata. Jeszcze pół wieku temu zdawała się ona marzeniem nie do urzeczywistnienia. Jednak rozwijający się w ostatnich czasach proces globalizacji w gospodarce światowej, rozwój telefonizacji, telewizji oraz internetu dowodzą, ze ludzkość bardzo chce postępować ścieżką wiodącą ku jedności. Instynktownie chcemy budować kontakty obejmujące cały świat; jest to impuls duszy grupy. Trójkątowa sieć dusz codziennie dostarcza równoważących i jednoczących energii miłości i dobrej woli. Jest naszym codzienym połączeniem z boskością.

ŚWIATŁO MĄDROŚCI

Niechaj Mędrzec, zrzuciwszy wszystkie swe przebrania, stopi się całkowicie z przenikającą wszystko Jednością - jak woda z wodą, eter z eterem, płomień z płomieniem. Nagroda nad wszystkie nagrody, szczęście ponad wszelkie szczęście, mądrość nad mądrościami, niech go utwierdza, że to jest Odwieczny Bóg. Gdy to się pojmie, nie pozostaje już nic do rozumienia... oko mądrości oglądać będzie zawsze obecną Świadomość, Szczęście, Jazń.

The Crest Jewel of Wisdom (Klejnot Mądrości)

W ciągu wieków wiele napisano o mądrości, a o jej istocie można powiedzieć w skrócie, że mądrość to inteligencja przepojona miłością, bowiem gdy inteligentny umysł i miłujące serce współbrzmią ze sobą, może się ujawnić za ich pośrednictwem boska jaˇń. Rezultatem jest uniwersalne spojrzenie na życie, co przejawia się jako właściwe związki z całością i jej częściami - jednym słowem - jako HARMONIA.

Być może najbardziej znane jest nam pojęcie mądrości wyrażone przez życie Buddy, który w tak klarowny sposób nauczał, że cierpienie w świecie przejawionych zjawisk pochodzi z pragnienia i przywiązania. Aby cierpienia uniknąć, trzeba współczucia i braku przywiązań. Budda zachęcał swoich uczniów do kultywowania tych cech po to, by mogli stać się "światłem aż do swoich stóp". Wyjaśnił tym samym, że mądrość nie jest czymś, co spływa na nielicznych wybrańców "nie wiadomo skąd", lecz że mieszka ona do pewnego stopnia w każdym z nas i rozwija się, gdy pod wpływem miłości duszy dokonuje się transmutacja wiedzy zdobytej w ciągu niezliczonych wcieleń, podczas których doświadczaliśmy zarówno bólu jak i przyjemności istnienia.

Ci z nas, w których budzi się świadomość, że wrażenia zmysłowe są czymś ulotnym i pustym, czują nieodpartą potrzebę poszukiwań głębszego znaczenia ukrytego za tym, co widoczne, a to w sposób naturalny prowadzi ich do medytacji i kontemplacji. I w miarę jak nabieramy wprawy w tej boskiej umiejętności, wzorce istniejące w uniwersalnym umyśle powoli odkrywają się przed nami i zaczynamy widzieć światło mądrości, które promieniuje od wielkich duchowych istnień kierujących ewolucją Ziemi. Promieniując jasnym światłem mądrości ci Mistrzowie Współczucia i Mądrości trwają w gotowości, by udzielić mocy tym, którzy poprzez wiele zmagań znaleˇli drogę wyjścia z ciemności egoistycznego zycia. Podobnie jak woda parująca pod promieniami Słońca, tak istota naszego bytu stopniowo wznosi się, by stopić się z Duchową Hierarchią, która w milczeniu i spoza sceny kieruje ludzką ewolucją. My równiez, jako punkty światła w obrębie większego światła, wzmacniamy i przekazujemy światło mądrości, aby oświetlało i poszerzało ścieżkę, jaką wyprowadza nas ze świata iluzji i złudzeń, aby inni mogli ją łatwiej ujrzeć.

Jak jednak pokazują żywoty dawnych mędrców, światło mądrości nie zawsze jest przyjemnym towarzyszem drogi i nie jest mile widziane, gdy w ślad za jego promieniami nadchodzi kryzys, ponieważ światło to wstrząsa konwencjonalnym myśleniem, obnażając bezwład i głęboko zakorzenione uprzedzenia. Jednak stanowi to wyzwanie, by zmienić nasz sposób widzenia, zastanowić się nad nowymi ideami, dokonać zmian na lepsze - każda sytuacja kryzysowa jest możliwością, by uśpione nasionko mądrości mogło rozkwitnąć. A obecnie gdy następuje gwałtowny rozwój intelektualny i gdy zawłaszczane są tajemne niegdyś siły natury, rozkwit mądrości staje się pilną koniecznością. Bowiem bez takiego prowadzącego światła grozi, że wiedza naukowa przerodzi się w niszczącą siłę i że skutki dla całego życia na Ziemi będą opłakane.

Z tego względu sieć Trójkątów ma do odegrania znaczącą rolę w tworzeniu świadomych powiązań pomiędzy światami mądrości i wiedzy naukowej - między wiedzą duchową a wiedzą o materii. Każdy z nas ma możliwość włączenia się do tej twórczej słuzby i wprowadzania światła duchowego zrozumienia, które pewnego dnia obwieści triumfalne przejście ludzkości w nowy świat miłości, pokoju i harmonii. Wtedy to oko mądrości oglądać będzie zawsze obecną Świadomość, Szczęście, Jazń.

PRZESTRZEŃ JEST ŻYJĄCĄ ISTOTĄ

Według definicji słownikowej przestrzeń jest to nieograniczenie wielki obszar, w którym mieszczą się wszystkie przedmioty materialne i zachodzą wszystkie wydarzenia. Według tego podejścia przestrzeń jest jak dekoracje w teatrze, na tle których rozwija się sztuka przejawiania się. O własnej naturze czy cechach przestrzeni nie mówi się nic i na ogół uważa się, że jest ona ogromną próżnią, pozbawioną własnego życia i znaczenia.

W ostatnich czasach astronomowie zaczeli badać przestrzeń i dzięki teleskopom umieszczonym w przestrzeni kosmicznej uzyskali jej poszerzony obraz, ujawniając istnienie odległych galaktyk i dokumentując narodziny nowych gwiazd. Takie migawkowe obrazy zjawiskowego życia przestrzeni zmieniły naszą percepcję i zaczeliśmy postrzegać przestrzeń jako nieznaną nam jeszcze krainę do odkrycia - można by ją porównać do "ostatniej granicy" z popularnych utworów fanatastyczno-naukowych. W rzeczy samej, pogląd taki zbliżony jest do bardziej ezoterycznego rozumienia przestrzeni jako niezmiernie wielkiego lecz wewnętrznie spójnego ciała energii, boskiego ucieleśnienia wszystkiego, co istnieje.

Przestrzeń mozna sobie wyobrazić jako coś, co zawiera w sobie wszystko, co ma potencjalną możliwość przejawienia się - zarówno to, co jest nam znane, jak i to, co znajduje się poza naszą zdolnością percepcji. I choć mówiąc o przestrzeni zazwyczaj myślimy o "przestrzeni zewnętrznej", obejmuje ona również "przestrzeń wewnętrzną", o energiach tak subtelnych i rozproszonych, że na ogół nie bierze się jej pod uwagę. Zazwyczaj bowiem wydaje się, że "rzeczywistość", aby mogła być rozpoznana jako taka, musi mieć jakiś określony kształt lub odrębność.

Nauka kładzie nacisk na potrzebę jakiejś formy skupiającej uwage. Bez możliwości dokonania selekcji i koncentracji, zarówno oko, jak i umysł są zmylone. Aby odnaleˇć sens i znaczenie tego, co postrzegamy, ten warunek wydaje się zasadniczy. Te funkcje rozbijania rzeczywistości na możliwe do uchwycenia fragmenty, których wzajemne związki stają się także możliwe do zbadania, pełni częściowo czas - w ten sposób doswiadczamy i stopniowo zaczynamy ogarniać wielkie Życie, które wszystkie te fragmenty obejmuje.

Ta tkanina doświadczenia formuje się z połączenia czynnika czasu i czynnika przestrzeni - artystycznych narzędzi tworzenia, wprowadzając niewidzialne potencjały boskiego Planu w światło postrzeganej rzeczywistości. I tu właśnie niezbędna jest medytacja, poniewaś umysł jest czynnikiem twórczym, który zręcznie kieruje energią poprzez myślenie. W narastającym gorączkowym tempie współczesnego życia to właśnie medytacja tworzy i utrzymuje tę na pozór zagrożoną "pustą przestrzeń" - miejsce ciszy, w którym możemy odwrócić się od tego, co jest i odebrać subtelną zapowiedˇ tego, co ma nadejść.

Takie tworzenie przestrzeni jest podstawą wszelkiej medytacji: kondensowanie energii zgodnie z boskim Planem wymaga ciszy i refleksji. Właśnie w realnie istniejącej wewnętrznej przestrzeni zakotwiczony jest nasz potencjał, w subiektywnej ciszy wewnątrz nas rozwija się i nabiera kształtu podobnie do obrazu powstającego na kliszy fotograficznej.

Poza wszelkim czasem i poza całą przestrzenią istnieje pierwszy obraz Boga. Czas i przestrzeń i wszystko, co one zawierają, są tą ujawniającą się Ideą, i są z nią powiązane przez wolną konieczność.

Joseph Gorres

ŚWIĘTY MANTRAM

Słowo mantram oznacza "słowa lub sylaby ułożone w rytmicznym porządku w taki sposób, aby ich wypowiadanie wzbudzało określone wibracje". Według nauk Alice Bailey, w nadchodzącej epoce Wodnika wszyscy ci, którzy głęboko rozumieją, jak można posługiwać się dˇwiękiem dla dobrych celów, będą szeroko używać świętych mantramów. Mówi się też, ze odpowiednio wypowiedziany mantram "tworzy próżnię w materii podobną do lejka" i otwiera kanał komunikacji między osobą lub grupą, która go wypowiada, a ośrodkiem energii, do jakiego dociera i że jest to kanał, przez który płyną duchowe energie. W epoce, w jaką obecnie wchodzimy, będziemy używać świętych mantramów w wielu różnych dziedzinach, takich jak leczenie, oczyszczanie miast, kontrolowanie sił natury i koordynowanie umysłów ludzi medytujących w grupie, aby mogli odbierać wyższe inspiracje.

Wielka Inwokacja jest świętym mantramem, który wypowiadamy codziennie. Powiedziane jest w niej, że ludzkość ma pełnić rolę duchowego pośrednika między wyższymi a niższymi królestwami natury. Przyjmując odpowiedzialność w pełnieniu tego szczytnego zadania wzmacniamy powiązania w ramach wielkiego planetarnego trójkąta, jaki tworzą Szambala, Hierarchia i Ludzkość. Gdy ze zrozumieniem i pokorą wypowiadamy Wielką Inwokację, łączymy się z boskim zasilającym prądem i stajemy się punktami przekaˇnikowymi dla energii duchowej, napełniając Śieć Trójkątów światłem i dobrą wolą.

Rozwój ludzkości polega na tym, że zaczyna ona zdawać sobie sprawę z pewnych idei i wprowadza je w życie. W obecnym okresie ludzkiej ewolucji stopniowo ujawniają się dwie podstawowe idee: światło na naszej drodze oraz dobra wola wyrażana w praktyce. Wszyscy, którzy stosują Wielką Inwokację, mają wspólną odpowiedzialność i wizję, aby wpleść te dwa pasma boskiej energii w strukturę ludzkiego życia. Mówi się, że Wielka Inwokacja jest mantramem na nową epokę dla całej ludzkości. Im więcej ludzi będzie używać tego prastarego mantramu, tym szybciej za naszym pośrednictwem nastąpi ponowne połączenie między królestwem duchowym a niższymi królestwami natury.

Zarówno nowoczesna nauka jak Odwieczna Mądrość zgodnie stwierdzają, że "wszystko jest energią". Ubieramy dˇwięki w słowa, a słowa niosą pewne idee. One z kolei są jedynie zewnętrznym wyrazem wewnętrznych warunkujących je energii. Wypowiadając święty mantram łączymy się ze strumieniami energii, które są zawsze dostępne dla słusznych celów. Wraz z upływem wieków i w miarę jak ujawniane będą ukryte tajemnice dˇwięku, ludzie oddani pracy duchowej będą czuli coraz większą potrzebę, by używać tego świętego mantramu po to, aby wyłonienie się wewnętrznej duchowej rzeczywistości stało się możliwe.

Wielki Pieśniarz powołał światy do istnienia,

A wszechświat jest Jego pieśnią.

(Z pism hinduistycznych)

Zmieniony ( 13.01.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »